Kolejna tajemnica Roberta Makłowicza! Tym razem związana z leżącą przy bułgarsko-greckiej granicy Tracją.

Wina Orpheus uwiodły Roberta Makłowicza z kretesem! Lekkie, bogate w owocowe tony Chardonnay wabi świeżością, zachęcając do potraw z białych mięs i makaronów w lekkich sosach. Tymczasem klasyczne Cabernet Sauvignon nutami owoców leśnych namawia do czerwonych mięs i gulaszy. Oba wina wprost śpiewająco zbalansowane – prawdziwe trackie skarby!

Zaiste trudno się im oprzeć.

Podziel się: